Paw Rituals narodziło się z miłości do psów.
Nie dlatego, że chcieliśmy stworzyć kolejną markę kosmetyków. Powstało dlatego, że od lat nasze życie kręci się wokół czwórki wyjątkowych psów, które każdego dnia przypominają nam, co w życiu naprawdę ma znaczenie.
Jesteśmy Marta i Jørgen.
Choć pochodzimy z różnych krajów i wychowaliśmy się w różnych kulturach, od początku łączyło nas jedno - przekonanie, że psy są rodziną.
Kiedy się poznaliśmy, każde z nas miało już swoich czworonożnych przyjaciół. Jørgen miał Daisy i Diego, a ja Mango i Figę. Gdy nasze drogi się połączyły, połączyły się również nasze psie rodziny.
Dziś nasza rodzina liczy sześć serc - dwoje ludzi i czworo niezwykłych psów.
Poznajcie serce Paw Rituals:
Mango to nasz Flat Coated Retriever i największy miś w całym domu. Kocha wodę, uwielbia jedzenie i nie ma nic lepszego niż chwila przytulania z człowiekiem. To właśnie on nauczył nas, jak ważna jest delikatna pielęgnacja i świadomy wybór kosmetyków.
Figa jest naszym adopciakiem z Ukrainy. Trafiła do Marty ze schroniska podczas wojny i od pierwszego dnia skradła jej serce. Choć wiele przeszła, każdego dnia pokazuje nam, czym jest zaufanie, odwaga i niezwykła siła psiego serca. Jest delikatna, czuła i pełna miłości, ale wystarczy, że zauważy ptaka albo motyla, a natychmiast budzi się w niej mały odkrywca.
Daisy i Diego to rodzeństwo rasy chihuahua.
Daisy jest naszą małą księżniczką. Uwielbia spać pod kołdrą, godzinami wygrzewać się na słońcu i doskonale wie, jak zdobyć wszystko jednym spojrzeniem. Wnosi do naszego domu mnóstwo ciepła.
Diego to spokojny obserwator i jednocześnie prawdziwy strażnik rodziny. Choć jest najmniejszy z całej czwórki, charakterem zdecydowanie przewyższa swój rozmiar. Każdego dnia udowadnia nam, że odwaga nie zależy od wielkości.
Kilka miesięcy temu podjęliśmy jedną z największych decyzji w naszym życiu. Spakowaliśmy cały nasz dobytek, wsiedliśmy do samochodu z Mango, Figą, Daisy i Diego i przeprowadziliśmy się do Chorwacji.
To właśnie tutaj, wśród śródziemnomorskiej natury, spacerów nad morzem i życia bliżej tego, co naprawdę ważne, dojrzewał pomysł stworzenia Paw Rituals. Marzyliśmy o kosmetykach, których sami chcielibyśmy używać dla naszych psów - naturalnych, skutecznych, bez zbędnych kompromisów i tworzonych z najwyższą troską o skład.
Tak narodziło się Paw Rituals.
Najpierw jako marzenie. Potem jako projekt tworzony wieczorami przy kuchennym stole. Dziś jako marka, z której jesteśmy dumni.
Dla nas pielęgnacja to coś znacznie więcej niż szampon czy masełko do łap.
To codzienny rytuał bliskości.
To chwila zaufania.
To moment, w którym buduje się więź pomiędzy człowiekiem a psem.
Dlatego każdy produkt Paw Rituals powstaje z myślą o bezpieczeństwie, skuteczności i komforcie.
Bo jeśli coś nie byłoby wystarczająco dobre dla naszych psów, nie będzie również wystarczająco dobre dla Waszych.
Za Paw Rituals stoją dwie osoby i cztery psy.
Wierzymy, że każdy pies zasługuje na pielęgnację pełną troski, jakości i szacunku.
Bo psy każdego dnia dają nam coś bezcennego - bezwarunkową miłość, lojalność i radość.
Paw Rituals jest naszym sposobem, aby oddać im choć odrobinę tego dobra.
Dziękujemy, że jesteście tutaj.
Mamy nadzieję, że nasza historia stanie się również częścią historii Waszej i Waszego najlepszego przyjaciela.
Z serca,
Marta, Jørgen, Mango, Figa, Daisy i Diego